Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lighting/oświetlenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lighting/oświetlenie. Pokaż wszystkie posty

12/01/2016

CZY MOŻNA STWORZYĆ TAKIE WNĘTRZE? część 3





"Mamo, chcę mieć księżniczkowy pokój" - moja córka oznajmia mi to cyklicznie od momentu, kiedy ściany naszego domu zaczęły piąć się do góry. Myślę, że wiele mam słyszy to zdanie z ust kilkuletnich dziewczynek zafascynowanych coraz to nowymi produkcjami, w których główne bohaterki toną w mocnym różu, fiolecie i błękicie. Nie będę ukrywać, że jestem daleka od sympatii dla tego typu kolorystyki w pokoju dziecięcym, i nie tylko z powodu wszechobecności produktów sygnowanych przez logo Disney'a. Uważam, że mocne kolory, i nadmiar niektórych z nich, nie wpływają korzystnie na samopoczucie dziecka. Moja teoria wymagałaby oczywiście podania w tym miejscu przynajmniej kilku argumentów, ale dziś nie o tym ;) Po prostu, zastanawiałam się wielokrotnie jak rozwiązać kwestię tego nieszczęsnego "pokoju księżniczkowego", kiedy przyjdzie już do jego urządzania. I jakiś czas temu wpadłam na Pintereście na to oto genialne rozwiązanie, które nie może nie przekonać Urszuli :D

A argumentów mam na to przynajmniej kilka (bo Urszula musi mieć po prostu wiele kwestii podpartych niezbitymi dowodami...) 


CZEGO POTRZEBA DO SZCZĘŚCIA KSIĘŻNICZCE?


ZŁOTO
  
bez zbędnego nadmiaru - wystarczy jeden lub dwa elementy, które dodadzą odrobiny elegancji w królestwie małej damy. Wisząca lampa doskonale spełni to zadanie.


ELEMENTY ARCHITEKTURY PAŁACOWEJ

sztukateria, to element wnętrza, który przy niewielkim nakładzie finansowym da świetny efekt i przeniesie każdą małą dziewczynkę wprost do pałacowej komnaty. Nie musi to być sztukateria gipsowa - wystarczy rozeta z polistyrenu dostępna w każdym markecie budowlanym oraz ozdobne listwy sosnowe, które, przymocowane do ściany w kształt prostokątów lub kwadratów, stworzą piękne i eleganckie panele ścienne (wystarczy je pomalować w kolorze ściany).


TKANINY

warto zadbać, aby w pokoju księżniczki nie zabrakło dobrych jakościowo tkanin (len, bawełna, naturalna wełna). Przytulności, zwłaszcza w czasie zimy, dodadzą takie elementy jak dywan imitujący futro lub skórę owczą.
W kwestii poduszek - pamiętajmy, że nigdy nie jest ich zbyt wiele ;) Aby ładnie wkomponowały się w wystrój pokoju, należy stonowane kolory (biele, beże, szarości) przepleść kilkoma o bardziej urozmaiconych kolorach i wzorach - przecież stonowane wnętrze nie musi być nudne. 


ŁÓŻKO GODNE KSIĘŻNICZKI

łóżko powinno być oczywiście wykonane z naturalnego drewna. Wiem, że nie jest łatwo znaleźć takie łóżko w rozsądnej cenie, dlatego warto poszukać w galeriach staroci lub wśród używanych mebli w ogłoszeniach internetowych (sama niedawno trafiłam na takie). Łóżko z inspiracji spodobało mi się szczególnie dlatego, że posiada cudownie wykonaną tapicerkę. Myślę, że każda pracownia tapicerska za przystępną cenę wyposaży nasze księżniczkowe łóżko w takie miękkie uzupełnienie. Możemy również wykonać łóżko według własnego projektu bezpośrednio u stolarza, a następnie oddać je w ręce tapicera.




Z moich przemyśleń, oraz poszukiwań dostępnych produktów, powstało takie oto zestawienie:









Żałuję, że nie mam okazji, aby urządzić w najbliższym czasie podobny pokój, ponieważ bardzo przypadł mi do gustu.

Zastanawiam się nad tym, ile małych dam wybrałoby takie rozwiązanie zamiast typowego różowo-fioletowego wystroju. To w końcu do nich zawsze należy ostateczna decyzja ;)

A Wy co myślicie o pokoju księżniczki w takim wydaniu? Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii.
Czy Wasze córki również domagają się wnętrz królewskich? :)



POZDRAWIAM SERDECZNIE,
Sylwia





9/02/2016

KINKIET - stylowy powrót do przeszłości











Mam nieodparte wrażenie, że kinkiety nie mają się u nas zbyt dobrze. Choć na rynku jest obecnie bardzo duży wybór modeli w różnym stylu, to rzadko spotykam je w projektach, realizacjach, aranżacja wnętrz. Wyjątkiem są wnętrza nowoczesne, gdzie dość często można spotkać na ścianach proste, adekwatne do stylu oświetlenie. Jednak mnie zupełnie to nie zadowala. Zawsze szukam czegoś innego, czegoś z charakterem. I zazwyczaj, a właściwie prawie zawsze, znajduję to "coś" w realizacja architektów amerykańskich, kanadyjskich, australijskich. Wiem, że sięgam daleko, może nawet zbyt daleko, ale marzy mi się wniesienie do naszych wnętrz właśnie tego niepowtarzalnego, ponadczasowego stylu, który z powodzeniem funkcjonuje tak daleko od nas. Myślę, że głównym składnikiem sukcesu tych wnętrz jest umiejętne mieszanie stylów, korzystanie z bogatego asortymentu, który oferuje rynek, i niepodporządkowywanie wnętrz za wszelką cenę modzie i trendom. Bardzo ważnym aspektem, o którym pisała kiedyś Kasia Gal z Home Glamour Now, jest właściwa kompozycja, która ma o wiele większy wpływ na komfort życia w domu i jego wizualny odbiór niż najnowsze modele mebli, najlepiej wykonana wizualizacja w najlepszym programie. Moim zdaniem chodzi bardziej o dobry gust i umiejętne wykorzystanie możliwości danego wnętrza, niż o najbardziej profesjonalny projekt komputerowy, naszpikowany nowinkami technologicznymi i dobrze wypromowanymi elementami wystroju. 

Wnętrza, które mnie fascynują, są to wnętrza klasyczne, więc większość osób uznałoby, że to synonim nudy. Ale nic bardziej mylnego. Wnętrza klasyczne tworzą idealną, neutralna bazę do wielu aranżacji, które możemy zmieniać o wiele częściej niż w przypadku innych wnętrz. Wnętrza klasyczne doskonale współgrają z innymi stylami, ale nie są od nich bezwzględnie uzależnione. I takim dobrym przykładem współgrania stylu klasycznego jest połączenie go ze stylem industrialnym. Bardzo często jest to jedynie delikatny akcent, ale jego obecność wyraźnie zaznacza się we wnętrzu i nadaje wyjątkowego charakteru. Takim akcentem, dodatkowo jednym z moich ulubionych, jest oświetlenie. A dziś mam na myśli konkretny jego rodzaj w postaci kinkietów. Kinkiety, podobnie jak chodniki i boazeria (panele ścienne), są u nas kojarzone z wnętrzami sprzed około dwudziestu-trzydziestu lat, które każdy chciałby już zapomnieć i poszukać innych sposobów na urządzenie swojego domu. I być może stąd wynika współczesna pogoń za odmianą i nowoczesnością. Ale ja, wzorując się na wnętrzach amerykańskich, jak najbardziej daję szansę zarówno chodnikom, boazerii, jak i kinkietom. 

Pierwsze kinkiety, które szczególnie zwróciły moją uwagę, to te umieszczone na ścianach i wokół okien w kuchniach. Tak usytuowane, idealnie oświetlają blat roboczy.  Bardzo spodobało mi się to nowatorskie rozwiązanie, tak rzadko u nas stosowane. Takie dodatkowe oświetlenie jest nie tylko funkcjonalne, ale dodatkowo stanowi ciekawy akcent dekoracyjny, jeśli wybierzemy odpowiedni model. Wybrałam kilka interesujących przykładów zastosowania kinkietów, które mogą się Wam spodobać i zainspirować do małej zmiany w Waszym sposobie oświetlania przestrzeni domowej. 




Sypialnia   
alternatywa dla lamp nocnych






Toaleta 
oświetlenie pomocnicze przy lustrze


love the timber vanity, round mirror and wall scones plus the fabulous wall…:


Kuchnia 
alternatywa dla lamp sufitowych,
doświetlenie blatu roboczego,  
wyrazisty akcent w stonowanej kuchni





Pokój dzienny 
doświetlenie zabudowanych regałów




Korytarz   
subtelna dekoracja, idealna zwłaszcza we wnętrzach minimalistycznych 






Domowe biuro   
kolejna alternatywa dla lampy stołowej








Spośród dostępnych modeli, wybrałam 13, które trafiają bezpośrednio w mój gust. Niestety tylko 13, ponieważ w innym wypadku zestawienie nie miałoby końca. Są to kinkiety, które idealnie pasowałyby do mojej wizji klasycznego, niebanalnego wnętrza. Tym razem nie stawiałam na ekonomiczną cenę, więc niestety nie wszystkie modele można zaliczyć do niedrogich, choć i takie się tu znalazły.








 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13





I co sądzicie o wielkim powrocie kinkietów, zwłaszcza tych w stylu industrialnym? Na mojej liście MUST HAVE są zapisane już od dawna. Kiedyś przyjdzie dzień, aby jedynie wybrać konkretne modele i cieszyć się ich widokiem we własnym domu :)

POZDRAWIAM,
Sylwia