Pokazywanie postów oznaczonych etykietą color inspiration. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą color inspiration. Pokaż wszystkie posty

1/08/2016

Granat i złoto we wnętrzach - Navy and gold interior

Nie jest nowością lub tajemnicą, że kontrast najlepiej podkreśla piękno jasnych wnętrz. Jako miłośniczka takich wnętrz, bardzo często zwracam uwagę właśnie na te, które wzbogacone są charakternymi akcentami kolorystycznymi. I choć samo złoto w bardzo delikatny sposób upiększa salony, kuchnie czy sypialnie, to w połączeniu z ciemnymi, wyrazistymi barwami dodaje wnętrzom jeszcze więcej szyku. A kto z nas nie marzy o takiej namiastce luksusu we własnym domu? Według mnie idealną parę stanowi właśnie złoto z granatem, który pod wpływem szlachetnego złota nie przywodzi na myśl jedynie stylu marynistycznego. W jednych aranżacjach stanowi jedynie delikatny akcent, a w innych z rozmachem przenosi się na duże powierzchnie, jak meble czy ściany. Jedno i drugie rozwiązanie ma w sobie coś niezwykłego i nadaje wnętrzu niepowtarzalnego charakteru. Być może to połączenie kolorystycznie nie wpasuje się idealnie w każdy styl, ale z pewnością bardzo dobrze czuje się we wnętrzach, które ja osobiście uwielbiam :) I choć sama wybrałabym jedynie delikatne dodatki w kolorach złota i granatu, to wszystkie poniższe aranżacje wzbudzają mój podziw i są niesamowicie inspirujące.





11/18/2015

Motywy i kolory : SREBRO - Motives&Colors: SILVER



W te chłodne i ponure dni bardzo często wpadają mi w oko (a czasami w ręce) złote i srebrne dekoracje. To pewnie magia nadchodzących świąt kieruje mnie ku aranżacjom wzbogaconym o te piękne, eleganckie i kobiece kolory. O złocie już niedawno było, więc przyszedł czas na srebro. Sama nie wiem, który z tych kolorów lubię bardziej, ale dla obu znajdzie się kiedyś miejsce w naszym domu, żeby mąż nie narzekał, że tylko biały, biały, biały i szary ;)

10/24/2015

Motywy i kolory: ZŁOTO - Motives&Colors: GOLD

   Myśląc o jesiennych dekoracjach, zawsze na pierwszym miejscu stawiam na złoto. Oprócz tego, że kojarzy się z jesienią i kolorami drzew widocznych za oknem, ma niezwykłą moc ocieplania zarówno jasnych jak i ciemniejszych wnętrz. Świetnie komponuje się właściwie z każdym kolorem, chociaż ja najbardziej lubię połączenie złota z bielą lub delikatnymi pastelami. Bardzo podobają mi się drobne złote dekoracje, które mogą czekać w szafie cały rok na tę porę roku (figurki, ramki na zdjęcia, poszewki na poduszki). Ale oczywiście większe gabarytowo elementy wystroju, jak meble czy oświetlenie, również wyglądają pięknie przez cały rok. W złotych dekoracjach podoba mi się to, że występują w wielu odcieniach  i możemy wybrać takie złoto, jakie pasuje do naszych wnętrz i naszej wizji. Ten kolor nie potrzebuje wielu słów pochwały, żeby zagościć w naszych domach. Jego ciepły blask mówi sam za siebie. Korzystając z faktu, że zbliża się Halloween, na początek kilka propozycji dyniowych :)




7/08/2015

Kolor niebieski najlepszy na lato - Blue color the best for the summer

    Lato w domu niezmiennie kojarzy mi się z kolorem niebieskim. Jeśli miałabym urządzać wnętrze i do każdej pory roku dobrać inną kolorystykę, to latem królowałby właśnie błękit, na tle bieli oczywiście. Tak trochę na upalne dni, ponieważ kolor niebieski to woda, woda to morze, a morze to ochłoda. Taki mały ciąg skojarzeń... Może dodałabym do tego odrobinę morskich detali i paski jako jeden z motywów przewodnich. Myślę, że to całkiem dobry kolor na lato i daje dużo możliwości ze względu na szeroką gamę odcieni. Dodatki i meble jasnoniebieskie, błękitne, chabrowe, kobaltowe, aż do intensywnych granatów, można łączyć w dowolny sposób i stworzyć niepowtarzalną kompozycję kolorystyczną, której dopełnieniem powinny być cięte lub doniczkowe kwiaty. A jeśli chodzi o kwiaty, ostatnio zauważyłam, że w ogródku mojej babci zaczynają kwitnąć hortensje, w tym również błękitne :)




































   Ta ławka w biało-niebieskie wzory jest niesamowita. Jeszcze nigdy nie spotkałam podobnego mebelka. Po prostu cudowna!




















   Chyba muszę niedługo przenieść się z postami do sypialni lub łazienki, bo w większości kręcę się wokół kuchni, salonu i jadalni ;)



POZDRAWIAM,
Sylwia